Start Tematyka kompleksowa "Biedroneczki" Marzec 2020

    PostHeaderIcon Marzec 2020

     

    Tematyka  na miesiąc
    marzec

    I. Zwierzęta na wiejskim podwórku.
    II. W marcu jak w garncu.
    III. Porządki w ogrodzie.
    IV. Witaj, Wiosno!

    Gdzie się chowa zima

    sł. Maria Terlikowska, muz. Andrzej Zygierewicz

    Hej! Zgniewała się zima,

    że krokusy rosną.

    Hej! Uciekała w Tatry

    przed zieloną wiosną.

    Ref.: Biegnie do Nosala,

    słońce ją przypala.

    Siadła na Giewoncie,

    tam też piecze słońce. x 2

    Hej! Zielona dolina,

    ale góra biała.

    Hej! Na Kasprowym Wierchu

    zima się schowała.

    Ref.: Gdzie się chowasz zimo?

    Co to za pomysły?

    Spływaj do Dunajca,

                             a potem do Wisły. x 2

     

                          „Kałużowy deszcz”

    Sł. Anna Warecka, muz. Adam skorupka

    1. Biegać po kałużach to przyjemność duża,
    chlapać się wesoło każde dziecko chce.
    Biegać po kałużach i po deszczach, burzach,
    pryskać wszystkim wkoło to zabawa jest.
    Kto w kaloszach chodzi i jak kaczka brodzi,
    wody się nie boi, dobrze bawi się.
    Gdy będziemy duzi, wtedy do kałuży
    nie będziemy wchodzić - każdy o tym wie.

    Ref. Wyjdę sobie na podwórze,
    takie fajne są kałuże,
    kiedy pada deszcz, kałużowy deszcz.
    Dziś na spacer pójdę z tatą
    i w kałuży się pochlapię,
    kiedy pada deszcz, kałużowy deszcz.

    2. Kiedy zła pogoda, to niewielka szkoda,
    bo w kałuży woda do zabawy jest.
    A jak deszcz na dworze, mogę w każdej porze,
    gdy kalosze włożę, dobrze bawić się.
    Biegać po kałużach to przyjemność duża,
    dzisiaj z nami mama będzie biegać też.
    Mamo, włóż kalosze, a jak cię poproszę,
    pobiegniemy razem, kiedy pada deszcz.

    Ref. Wyjdę sobie na podwórze,
    takie fajne są kałuże...

     

     

    Przebiśnieg

    sł. Halina Szayerowa

     

    Za śniegowej chmury

    słońce ledwie błyśnie,

    a już się spod śniegu

    przebija przebiśnieg.

    Wychyla się główka

    w śniegu sztywnej kryzie...

    Byle na powietrze!...

    Byle słonka bliżej!...

    Rozgniewał się marzec,

    sypnął gęsto śniegu...

    – Nie czas jeszcze wiosnę

    witać, przebiśniegu!

    Lecz przebiśnieg – kwiatek

    drobny, niepozorny,

    przebił się na przekór.

    Mały... a zadziorny.

    Ponad kryzą śniegu

    białym kwiatem błysnął...

    – Czas już, panie Marcu,

    bo wiosna już blisko!

     przebiśnieg

    Jestem wiosna
    sł. i muz. Halina Sokołowska

     

    Idę, idę, idę prosto do was.

    Idę, idę, słońce niosę wam.
    Wszystkie śniegi stopię, zazielenię wszystkie lasy,
    fiołki oraz bratki, patrzcie,
    dla was mam.

    Ref.: Wiosna, wiosna, jestem wiosna.

    Patrzcie, jaką piękną suknię mam.
    Wiosna, wiosna, jestem wiosna.
    Najpiękniejsza z wszystkich dam. x2

    Wszędzie zieleń, czerwień, złoto, błękit.
    Oczy kwiatów w słońce patrzą już.

    Cieszcie się wraz ze mną

    Podziwiajcie mą pogodę.

    Chodźcie do mnie wszyscy,

    zaśpiewajmy znów.

     

    Ref.: Wiosna, wiosna…

     wiosna na rowerze

    Stary Donald farmę miał

    sł. i muz. tradycyjne

     

    Stary Donald farmę miał, ija, ija, oł!

    Na tej farmie pieska miał, ija, ija, oł!

    Słychać hau, hau tu,

    Hau, hau tam,

    Hau tu, hau tam,

    Wszędzie hau, hau,

    Stary Donald farmę miał, ija, ija, oł!

    Stary Donald farmę miał, ija, ija, oł!

    Na tej farmie krowy miał,ija, ija, oł!

    Słychać mu, mu tu,

    Mu, mu tam,

    Mu tu, mu tam,

    Wszędzie mu, mu,

    Stary Donald farmę miał, ija, ija, oł!

    Stary Donald farmę miał, ija, ija, oł!

    Na tej farmie kaczki miał, ija, ija, oł!

    Słychać kwa, kwa tu,

    Kwa, kwa tam,

    Kwa tu, kwa tam,

    Wszędzie kwa, kwa,

    Stary Donald farmę miał, ija, ija o

    stary donald farme mial.1